19 marca 2023

Bez tytułu
Izabela Pawlak

Wersja audio

 

chwytam twą rękę

bo tylko wierzby płaczą bez powodu

wiem też: jest taka woda

co potrafi drążyć serca – puszki Pandory

 

to nie tak, że cię rozumiem

po prostu zdarza się, że spojrzenie pęka

i spod powiek sypią się złudzenia

 

poczekamy razem

(to wychodzi ludzkości najlepiej) i popilnuję

by erozja ci nóg nie obsiadła

 

to ładny widok – niby tropizm

karku co przestaje się tulić do ramienia

to westchnienie też poznaję

pierwsze niby słowo

w którym pęcznieje twoje wszystko

 

Izabela Pawlak – rocznik 1994, urodzona wczesną wiosną, na przełomie pór roku. Mieszka w Krakowie, pochodzi ze świętokrzyskiej wsi i opiekuje się kotką Pandorą (adoptowaną na początku pandemii). Teksty nigdzie wcześniej nie były publikowane, pisze bardziej do szuflady.