19 czerwca 2022

Drzwi wejściowe + Babcia
Michał Kaczmarek

Wersja audio

 

Drzwi wejściowe

 

dziewczynka która przyszła na świat

obok lekarzy opowiadających kawały

doznaje chłodu sali

wagi na której leży

narzędzi którymi ją badają

braku uczuć ze strony dłoni

wyuczonych w rutynie 

 

piętnaście minut w rękach matki

piętnaście minut w rękach ojca 

 

boi się

chciałby ją oddać

Ojcze nasz

Zdrowaś Maryjo

Wieczny odpoczynek

bez znaczenia

byle pielęgniarki widziały

że porusza ustami matka patrzy z łóżka

na drgające wargi

ślina w kącikach

jak w czasie niepokoju

 

wycinek nie bierze pod uwagę

przed ani po

nawet teraz nie w pełni opisane

ale sekunda jest prawdziwa

suchy wianek

zawieszony na drzwiach wejściowych

 

Babcia

 

z babcią zawsze było ciężko

dźwigaj pani

bo przecież sama na nocnik nie usiądzie

a gdzie podetrzeć

utrzymać żeby nie upadła

 

ledwo wracasz z pracy

ona już od progu pyta

nie wiesz gdzie jest mój kleik

rozlałam maślankę a Wielmisowa

przyniosła tabletki na nietrzymanie moczu

 

mogłaby poczekać

niechby nie jęczała

przecież sypiemy jej na tyłek puder

 

mówię ci stary z babcią nie ma lekko

jeśli jej czegoś nie przyniesiesz

a przecież nie zawsze słychać że woła

to wyłazi z pokoju na czworaka

złośliwa czy co

 

Michał Kaczmarek – ur. 1986 w Głogowie. Mieszka w okolicach Wielunia. Z wykształcenia nauczyciel języka angielskiego. Publikowany drukiem i w internecie: Migotania, Gazeta Kulturalna, Akant, pisarze.pl, Helikopter, Wydawnictwo JTlen Literacki, ArtPapier, Szorty, Szpol, Wytrych, Wobec, Radykalny Słoń.