21 kwietnia 2025

gnoza, neogotyk i dziewczyna odpowiada na spis powszechny 
Antonina Tosiek (Gościni numeru)

Wersja audio

 

gnoza

proste równoległe; łac. lineae parallelae: górowanie słońca, dobre i złe

bakterie, oksytocyna, topografia języka, ruchy frykcyjne, instynkt

przetrwania, potem mrużenie oczu przed światłem

 

tamta strona, illa parte: drut | mundur | ciche kroki | ślepe szlaki

moja strona, mea parte: na przykład niemądrze się zakochać | bać się

bólu | kupić nóż do chleba

 

zamieszkałam daleko od lasu

rozbijam obcasem oblodzoną kałużę

nie potrafię już inaczej myśleć o mrozie

zakładam rękawiczki

mówię: poszłabym do kina

przytulam matkę

jestem nieostrożna i tłukę kieliszek

 

no, nazwij to

 

neogotyk

Uchylić się przed ciosem

można w dół albo na boki.

Są szczeliny w sklepieniu,

są granaty, krzyże, żebra

i prószą, prószą, widzisz?

 

Pan dał nam dym. Dał las

i twarze świętych w gotyckich

kościołach. Wola

to wróżka zębuszka

połykających na sucho

tabletki jak żwir, jak rzęsę;

słyszę, jak mnie woła,

przekręca imiona

i obśmiewa porażki.

 

Jestem jednią, jestem koniunkcją,

jestem twarzą w muszli,

jestem wierzchem dłoni,

nieprzetrawioną żółcią

i smrodem w kolorze fluo;

rozbryzg UV, Pollock UV.

 

Jestem jednią!

Jestem cielcem,

 

składam żertwę.

 

dziewczyna odpowiada na spis powszechny

czy ja jestem tylko miejscem

które oczekuje na życie

 

czy jestem tylko

płoty

usypane tkanki

 

słowa się ze mnie sypią

na kształt owali

na podobieństwo rejestrów

 

kto mi pozwolił

przechowywać obrazy jak swoje

o ciałach mięsnych i wrogich

gnijących pod gruzami

przerzucanych przez granicę

składanych w ziemi do taktu gąsienic

 

kto daje słowa na własność

wersy wierszy o upadku

 

przepraszam cię ziemio

że nie stać mnie na piękniejsze piosenki

więc żałobę po tobie obchodzę tak marnie

 

bo tamta ziemia

nie nosi ludzkich synów

a córki ma przeklęte

 

od jakiegoś czasu źle sypiam

budzi mnie wycie zziębniętych psów

 

budzą się warstwy mojego ciała

tycie blizny włosy powiększone organy

kulą się we mnie

kulą się do wewnątrz

nigdy nie chciałam być matką

teraz ujadam

 

są lata chude

i tłuste jak kontynenty

szyby w popiele

nieruchome takty

są życia bez sensu

zwilgotniałe maje

wytarte płyty

przez radia samochodów

i piosenki bez polotu

śpiewane na smutno

piosenki bez puenty

piosenki jak w tryby piach

 

w takt

takt takt

 

Antonina Tosiek – poetka, krytyczka, badaczka XX–wiecznej diarystyki ludowej. Doktorantka ostatniego roku Szkoły Doktorskiej Nauk o Języku i Literaturze UAM. Laureatka Studenckiego Nobla w kategorii literatura i dziennikarstwo. Autorka książek storytelling (Biuro Literackie, 2021) oraz żertwy (Biuro Literackie, 2024).

 

Wszystkie wiersze Antoniny Tosiek z numeru Festiwal/cyrk pochodzą z książki poetyckiej żertwy wydanej przez Biuro Literackie w 2024 roku.