są wszyscy, nie wierzę. palę. za dużo papierosów, czuję, zimno, jest jak przy ognisku. na środku krzywe stoły, butelki, pełne ostatni raz, dziś każdy znajdzie coś dla siebie, słyszę, świerszcze przestają wierzyć w tegoroczne lato. palę. i czekam, razem ze świerszczami, to był inny rok, patrzę, kogo słuchasz? a ty jesteś tak cicho, prawie szeptem, za głośno na dziś, nie zasnę. ktoś się żegna, nie wiem kto. wychodzą, niech wychodzą. to szaleństwo, modlitwa do świerszczy, by jeszcze nie szły spać, a ty, wstajesz, i ktoś widział zapalniczkę, też się będziesz żegnał. nie zatrzymują cię, to obce melodie i wychodzisz. można powiedzieć, że wychodzisz.
Dominika Rzepka – ur. 1996 r. w Wałbrzychu, absolwentka studiów społecznych na Uniwersytecie Wrocławskim oraz kursu aktorskiego Lart StudiO w Krakowie. wiersze publikowała na stronie Wydawnictwa J, a także w e-eleWatorze.