21 kwietnia 2025

w czyśćcu nie pada + Rytm
Martyna Antonina Cicha

Wersja audio

 

w czyścu nie pada

 

jest takie wspomnienie siedzę na murze winogron

ulica rozjeżdża się we wszystkie strony grubej księgi nowy testament

piszę na kolanie psa oddam mamie

siebie oddam w dobre ręce ulicy

 

na lewą stronę drogi przewrócę prawą stronę ciała

winogrona z kieszeni napiszą na mnie o mnie w grubej księdze

statystycznej

śmierci nie da się określić bo kształt ma na to zbyt

płaski będę miała tułów żeby ktoś zauważył znad samochodowych

twarzy–masek

kotkę cicho mruczącą wspomnienia

 

żaden bocian nie przyfrunie o tym porze zebranym z ziemi zabierz

mnie w ziemię

mruczę końcem historii na podniebieniu leżąc

 

czas pokaże mnie mamie ona krzyknie nie ja powiem tak nie ma

mnie ona krzyknie nie tak jesteś

ja nie krzyknę bo nie będę już być

zdolna dośnienia takich głupot kto to widział

musi to bardzo często wspominać

siedząc na murze winogron

 

Rytm

 

Nie ma wolności

w świecie zegarów.

Depesze suną po szkle.

Wiertła ganią studnie.

 

Martyna Antonina Cicha – debiutująca poetka, studentka polonistyki–komparatystyki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, zawodowa spacerowczyni i rysowniczka amatorka. Można ją znaleźć na Instagramie na koncie @myslozernosc.